Dzisiejsze warunki na wodzie były niezwykle wymagające. Niestabilny wiatr wiejący z prędkością 6-25kt mocno utrudniał komisji regatowej przeprowadzenie wyścigów. Po wczorajszym bliskim spotkaniu Piotra Myszki z rekinem młotem dziś było w miarę spokojnie. Nie obyło sie jednak bez sytuacji awaryjnej. Tuż przed drugim wyścigiem Przemek Miarczyński złamał statecznik. Niewiele brakowało aby spóźnił się na start. Udało się jednak w ostatniej chwili wymienić na wodzie uszkodzony element.
Przemek i Piotr żeglowali dziś w oddzielnych grupach. Obaj dwa razy finiszowali w ścisłej czołówce. Przemek 1,4 a Piotrek 3,4. W klasyfikacji generalnej są na miejscach 2, 3 z jednakową ilością punktów. Prowadzi reprezentat Izraela Nimrod Mashiash.
Dobrze żeglowali dziś również Michał Majewski YKP Warszawa (Kredyt Bank) i Maksymilan Wójcik SKŻ ERGO Hestia Sopot. Obaj awansowali w klasyfikacji generalnej odpowiednio na miejsca 15 i 29.