Szkoła windsurfingu Bo Sport

 

Powrót

Windsurfing, kitesurfing, snowboard - Aktualnosci

Ford Kite Cup 2011 w Chałupach

Zdjecie
dodano: 2011-05-17
W dniach 14 – 16 maja, na półwyspie helskim, w Chałupach odbyły się pierwsze w tym roku zawody Pucharu Polski Ford Kite Cup.

Mimo sprzyjających prognoz wiatrowych, pierwszy dzień zawodów zdominowała konkurencja Race, do której rozegrania nie wymagany jest tak silnego wiatru jak do Freestyle.

Przy wietrze o sile 7-15 węzłów udało się sprawnie rozegrać 8 wyścigów po trasie „śledzia”, czyli, że po starcie zawodnicy halsują na górny znak, po czym kursami pełnymi zjeżdżają na metę. Od pierwszego wyścigu, o pierwsze miejsce walczyli Tomasz Janiak oraz zeszłoroczny zdobywca Pucharu Polski Ford Kite Cup w konkurencji Race Błażej Ożóg. O kolejne miejsca również toczyła się zacięta rywalizacja między Dominikiem Glogierem, Łukaszem Końskim i Filipem Porzuckiem.
Największą niespodzianką była znakomita postawa Tomka Janiaka, który w stosunku do roku ubiegłego zdecydowanie poprawił jakość startów oraz technikę halsowania. Jednak taktyka i technika zwrotów na halsówce tego zawodnika jest cały czas jego „piętą Achillesa”, przez co właśnie tracił wcześniej uzyskane prowadzenie. Błażejowi Ożogowi natomiast przytrafiły się słabsze starty (w tym jeden falstart), które jednak udawało mu się nadrabiać dobrym żeglowaniem na halsówkach i pewnymi zwrotami. Po 8-miu wyścigach prowadził Tomek przed Błażejem, a na 3-cim miejscu uplasował się Dominik Glogier. W tym roku do zawodów powrócił, dawno nie startujący Łukasz Koński. Jego powrót był bardzo udany, ponieważ większość wyścigów ukończył na 3-cim miejscu, chociaż dyskwalifikacje z 3 wyścigów (w tym 2 za prozaiczny brak obowiązkowej koszulki startowej w 1 i 2 wyścigu) zepchnęły go na 5-te miejsce.
Szkoda, że tym razem nie startował Łukasz Ceran, który w poprzednim sezonie toczył bardzo zacięte i często zwycięskie pojedynki z Błażejem Ożogiem, bo z pewnością wyścigi byłyby jeszcze bardziej emocjonujące.

Drugiego dnia regat udało się jeszcze rozegrać 3 wyścigi po nieco zmienionej i dłuższej trasie, co pozwoliło zawodnikom odrzucić 3 najgorsze wyniki.
We wszystkich zwyciężył Błażej Ożóg, który tym razem był skoncentrowany i czujny na linii startu oraz żeglował bardzo pewnie na wszystkich kursach. To jemu ostatecznie przypadło zwycięstwo w klasyfikacji generalnej, po 11-tu wyścigach. Wydaje się, że presji nie wytrzymał Tomek Janiak, któremu często nie udawało się utrzymać prowadzenia przez błędy popełnione na zwrotach, ale i tak jego postawę i ogromne postępy, jakie poczynił od ubiegłego sezonu należy zapisać na duży plus.
Na 3-cim miejscu ostatecznie uplasował się Łukasz Koński, który bardzo pewnie przypływał tuż za wymienionymi Błażejem i Tomkiem. To bardzo obiecujący prognostyk na kolejne regaty, bo przecież ten zawodnik jest niezwykle opływany i posiada bardzo duże doświadczenie regatowe jeszcze z Formuły Windsurfingu.
Na kolejnych miejscach znaleźli się Dominik Glogier i Filip Porzucek, który nieco opadł z sił w ostatnich wyścigach.
W kategorii Masters zwyciężył Tomasz Janiak przed Piotrem Korchofem.
Niestety jeżeli chodzi o konkurencję Freestyle to, tym razem wiatr był za słaby, aby dokończyć klasyfikację mężczyzn.
Jako pierwsi startowali młodzicy i bezdyskusyjny prym wiódł Wojtek Issel, który wyprzedził Denisa Żurika i Krzysztofa Issela.
Wśród kobiet ponownie, jak w poprzednich latach zwyciężyła Karolina Winkowska, która pewnie zaprezentowała najlepsze swoje triki, którymi potrafi zdominować nie tylko konkurentki na krajowych zawodach, ale również zawodniczki startujące z nią w Pucharze Świata. Drugie miejsce zajęła Michalina Laskowska, która z roku na rok coraz pewniej prezentuje się podczas zawodów.
W kategorii Masters ponownie najlepszy okazał się Tomasz Janiak wyprzedzając Tomasza Lebeckiego i Andrzeja Ożoga.
Wśród mężczyzn zabrakło kilku czołowych zawodników - maturzystów, ale i tak zapowiadała się bardzo interesująca rywalizacja. Większość zawodników intensywnie trenuje podczas zimowych wyjazdów i poprawia w tym czasie swój poziom sportowy.
Wiatr tylko nieznacznie przekraczający wymagane minimum 12 węzłów nie pozwalał na zaprezentowanie pełni umiejętności. Jednak bardzo pozytywne wrażenie w pierwszych heat’ach pozostawili po sobie Tomasz Daktera, Paweł Kiczka, Filip Porzucek i Wojtek Issel, a o klasie sportowej i woli zwycięstwa Victora Borsuka, Marka Rowińskiego czy Łukasza Cerana nikogo przekonywać nie trzeba.
Ostatecznie po wyłonieniu 8-ki ćwierćfinalistów wiatr spadł poniżej wymaganego minimum 12-tu węzłów i nie udało się dokończyć tej niezwykle ciekawie zapowiadającej się rywalizacji.
Na pierwszym miejscu ex-equo znaleźli się więc następujący zawodnicy: Paweł Kiczka, Łukasz Ceran, Tomasz Daktera, Marek Rowiński, Tomasz Janiak, Filip Porzucek, Wojtek Issel i Victor Borsuk.
Kolejne zawody Pucharu Polski Ford Kite Cup 2011 odbędą w dniach 23-26 czerwca w Rewie.
Miejmy nadzieję na silniejszy wiatr i wiele spektakularnych pojedynków we wszystkich zaplanowanych konkurencjach i kategoriach. Do zobaczenia!








zobacz całą galerię

spacer
Powrót na poprzednia strone BoSport.pl     Powrót na góre strony BoSport.pl
Zobacz galerie
Ford Kite Cup Chałupy 2011